Great Meaning of Time - Najciekawsze polskie forum o zegarkach
25 Lipiec, 2014, 14:36:56 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Reklama
Aktualności: Zobacz co słychać na zaprzyjaźnionym forum:
 
 
   Strona główna   Pomoc Tagi Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2 3 ... 6   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Traser Luminox i inne "tacticale" ?  (Przeczytany 21692 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
amper124
Liczba opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mława
Wiadomości: 67



WWW
« : 11 Luty, 2008, 17:57:26 »

Zaraz zostane okrzyknięty profanem  Wink
Co myślicie o Traserze, Luminoxie itp. - ogólnie  Huh?
Nigdy nie miałem w ręku, a ze zdjęć podjeżdżają mi tandetą ratujacą świat przed najazdem dzikich alg morskich... Tongue
Może ktoś użytkuje i podzielił by się wrażeniami - w końcu to forum zegarkowe  Wink
Zapisane
maciek.k
foka
Moderator
Liczba opinii: (0)
*
Offline Offline

Wiadomości: 273


« Odpowiedz #1 : 11 Luty, 2008, 19:00:52 »

Jeśli chodzi o militarne modele to raczej jest to 1 wielka marketingowa otoczka, wszedzie rozpisują się jak to ich wojsko używa a wystarczy spojrzeć na jakiekolwiek zdjęcia prawdziwych jednostek specjalnych. Niestety prawda jest taka że w tym temacie po g-shocku nie wiele zostało do odkrycia. Inne modele moim zdaniem też niczego ciekawego nie oferują. Ot, ciekawostka dla militarysty - gadżeciarza, nic wiecej.
pozdrawiam
Zapisane
amper124
Liczba opinii: (0)
Użytkownik
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Mława
Wiadomości: 67



WWW
« Odpowiedz #2 : 12 Luty, 2008, 09:18:21 »

Hmmm, czyli jednym słowem "chłyt materkidodyj"  Wink
Dzięki Maćku!
Zapisane
eye_lip
Chief Executive Officer
Administrator
Liczba opinii: (11)
*
Offline Offline

Wiadomości: 5958


ATK


WWW
« Odpowiedz #3 : 12 Luty, 2008, 09:51:02 »

Nie mam nic do takich zegarków, a traser to nawet sympatyczny się wydaje.
W sumie czemu nie?

Ostatnio mam zajawkę na dżiszoka Cool
Zapisane

pecado
Liczba opinii: (2)
Użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
Wiadomości: 127



WWW
« Odpowiedz #4 : 12 Luty, 2008, 10:52:24 »

W porównaniu do G-shocka mają (ponoć) lepszą substancję luminescencyjną.
Reszta to marketing, imo, przy czym jest tam kilka modeli, które całkiem przyzwoicie wyglądają.
Zapisane

pozdrawiam
pecado
eye_lip
Chief Executive Officer
Administrator
Liczba opinii: (11)
*
Offline Offline

Wiadomości: 5958


ATK


WWW
« Odpowiedz #5 : 12 Luty, 2008, 11:04:15 »

Nie mają substancji luminescencyjnej tylko tryt w kapsulkach.
Zapisane

pecado
Liczba opinii: (2)
Użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
Wiadomości: 127



WWW
« Odpowiedz #6 : 12 Luty, 2008, 11:13:52 »

Nie mają substancji luminescencyjnej tylko tryt w kapsulkach.
Tak jest Wink
Zapisane

pozdrawiam
pecado
neuro
Global Moderator
Liczba opinii: (1)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Opole
Wiadomości: 1198



« Odpowiedz #7 : 12 Luty, 2008, 11:46:40 »

g shocki też nie mają substancji luminescencyjnej tylko podświetlenie Cheesy

no chyba że do tych wskazówkowych władowali jakąś SL, ale wskazówkowy to nie g-schock niezależnie co tam na nim napiszą Wink
Zapisane

Michał
maciek.k
foka
Moderator
Liczba opinii: (0)
*
Offline Offline

Wiadomości: 273


« Odpowiedz #8 : 12 Luty, 2008, 11:51:37 »

no chyba że do tych wskazówkowych władowali jakąś SL, ale wskazówkowy to nie g-schock niezależnie co tam na nim napiszą Wink

Hehe, dokładnie Wink
ps. nie twierdze że to złe zegarki ale jak coś ma być pancerne to nazywa się g-shock a jak ma być w fajnym, potężnym stylu i rozmiarze to moim zdaniem są dużo ciekawsze zegarki w podobnych cenach.
Zapisane
eye_lip
Chief Executive Officer
Administrator
Liczba opinii: (11)
*
Offline Offline

Wiadomości: 5958


ATK


WWW
« Odpowiedz #9 : 12 Luty, 2008, 11:52:02 »

Zgadza sie, wskazówkowe g-shocki mają na wskazówkach i indeksach jakąś masę.
Zapisane

pecado
Liczba opinii: (2)
Użytkownik
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
Wiadomości: 127



WWW
« Odpowiedz #10 : 12 Luty, 2008, 11:52:24 »

g shocki też nie mają substancji luminescencyjnej tylko podświetlenie Cheesy
Mój G-100 ma podświetlenie pod ciekłymi kryształkami, ale wskazówki czymś tam wysmarowali.
I bezczelnie uważam, że to G-Shock - dość trudno go zabić Cool

Temat jednak o Traserach, jeszcze Wink
Zapisane

pozdrawiam
pecado
potok
Liczba opinii: (0)
Newbie
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #11 : 12 Luty, 2008, 22:52:22 »

Nie wszystkie trasery są taktyczne - classic jest zegarkiem użytkowym EDC z wyrazistą tarczą (dla miłośników skelletorów lub impresji pewnie będzie kojarzył się z zegarkiem odpustowym), doskonałym paskiem z naturalnej skóry, dosyć precyzyjnym chodem szwajcarskiej ETA 2824-2 no i rurkami  świecącymi światłem własnym przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Do tego dochodzi wodoszczelność 10 bar i szafirowe szkiełko z warstwą antyrefleksyjną.
Nie zamieniłbym go na żadnego G-shocka  Smiley
Zapisane
jaq
Liczba opinii: (0)
Newbie
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
Wiadomości: 17



« Odpowiedz #12 : 13 Luty, 2008, 02:25:34 »

Na początek - witam wszystkich nowych kolegów (no może nie wszyscy są tacy nowi, bo nożomaniaków i wiatrówkowiczów jest tu całkiem sporo) Co do sedna tematu, czyli superhipermegamilitarnych zegarków z trytem: Luminox'y (przynajmniej w podstawowej wersji) są faktycznie "plastikowe", Traser niewiele się różni od luminoxa, poza ceną, która jest wyraźnie wyższa (i to na pewno działanie "chłytu małketingowego", bo w środku siedzi taka sama RONDA). Ale przecież tego typu zegarki kupuje się raczej dla owego trytowego podświetlenia, niż dla wyszukanych werków, cudownego designu itd. Na pewno można znaleźć ciekawsze zegarki z trytowymi markerami, ale zdecydowanie nie za te pieniądze. Sam używam luminoxa i nie ukrywam, że wspomniane trytowe rurki działają na mnie zdecydowanie hipnotycznie. Bardzo mi taki rodzaj oświetlania wskazówek odpowiada (http://img168.imageshack.us/img168/3679/img0532crke8.jpg) Jeśli mój mały synek wyrwie mnie w środku nocy ze snu i nie kumam absolutnie nic ze względu na nieprzyzwoitą porę - mogę być pewien, że przynajmniej godzinę zarejestruję poprawnie i już rano będę mógł złośliwie komentować te jego "nocne alarmy"  Grin. Mój kolejny zegarek też będzie z trytem, choć już nie taki plastik. Swoją drogą nie mogę porównać wydajności trytowego podświetlania do Luminowy, bo zegarka z taką substancją fluorescencyjną nie używałem. Jak to jest swoją drogą? Lumionowa jest "na starcie" zdecydowanie jaśniejsza od trytu, ale jak ma się sprawa po kilku godzinach? Czy "normalne" światło wystarczająco "wzbudza" luminowę, czy raczej należałoby ją naświetlić np latarką, by zapewnić sobie możliwość odczytania godziny po dłuższym czasie?
« Ostatnia zmiana: 19 Luty, 2008, 02:53:16 wysłane przez jaq » Zapisane
eye_lip
Chief Executive Officer
Administrator
Liczba opinii: (11)
*
Offline Offline

Wiadomości: 5958


ATK


WWW
« Odpowiedz #13 : 13 Luty, 2008, 12:24:22 »

Jeśli chodzi o luminovę vs tryt to (nie bawilem się trytem), czytalem, że tryt jest generalnie trochę slabszy, lecz oczywiście plus ma taki, że świeci stale i ze stalą jasnością.

Luminova - generalnie noszenie zegarka "narazonego" na światlo dzienne wystarcza aby po kilku godzinach snu i przebudzeniu nie bylo problemu z odczytaniem godziny. Często kladlem się spać o 11 a jak się przebudzilem o 5 rano wiedzialem która godzina. Zwykle jest tak, że dopiero po pewnym czasie jak oczy przyzwyczają się do ciemności to widać potęgę luminovy.

Co do naświetlania latarką - nie radzę probować jeśli chcecie zachować wzrok Grin Po naświetleniu wypala wzrok i zaczyna odklejać się siatkowka Cheesy

Aż zlapalem ochotę na jakiegoś traserka. Najepiej najprostszy plastikowy, zaraz sobie poszukam czegośw necie.
Zapisane

maciek.k
foka
Moderator
Liczba opinii: (0)
*
Offline Offline

Wiadomości: 273


« Odpowiedz #14 : 13 Luty, 2008, 12:37:41 »

Co do naświetlania latarką - nie radzę probować jeśli chcecie zachować wzrok Grin Po naświetleniu wypala wzrok i zaczyna odklejać się siatkowka Cheesy

I tak najfajniej poświecić sobie w nocy mocną latarką żeby zobaczyć która godzina, moja surefire ma tylko 80 lumenów ale jeszcze mnie oczy bolą jak sobie przypomnę Wink

Cytuj
Aż zlapalem ochotę na jakiegoś traserka. Najepiej najprostszy plastikowy, zaraz sobie poszukam czegośw necie.

Eee no ale kwarca Undecided
pozdr
Zapisane
Strony: [1] 2 3 ... 6   Do góry
  Drukuj  

 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.17 | SMF © 2006-2007, Simple Machines | Sitemap Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!