Wpadłem do mojej ulubionej winiarni i wyniosłem z niej zestaw moich ulubionych win.
Z góry uprzedzam, że opisy są lamerskie bo ja tylko wiem, że coś mi smakuje ale dlaczego to już nie. Bukiety itp to coś tak mi obcego jak teoria superstrun - czytałem, słyszałem ale nadal nie kumam.

Acha ... mówimy o winach z LIDLA

Najpierw Taragona 2004 Reserva - czerwone wytrawne. Jak odetchnie chwilę to nabiera miękkości. Zdecydowanie najlepsze wino z Lidla.

Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Cimarosa - Shiraz Cabernet Sauvignon South Africa - czerwone wytrawne. Delikatniejsze od Taragony ale mniej esencjonalne.

Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Cimarosa - Cabernet Sauvignon Chile - czerwone wytrawne. W zasadzie w ślepym teście taki lamer jak ja nie odróżni tego wina od wyżej wymienionego. Jest równie dobre.

Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Teraz białe
Cimarosa - Chardonnay Australia - białe wytrawne. Mistrz wśród białych win z Lidla. Jest wspaniałe. Do muli idealne - zarówno do gotowania jak i do popitki


Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Liebraumilch - białe półsłodkie z Nadrenii ... nie jest to reńskie wino ale dla mnie jest super. Lekkie i smakowe


Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Tokai Furmint - dobry tani Tokaj, taki którym można się spokojnie raczyć acz koło prawdziwego Furminta to on nie stał.


Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Na koniec podsumowanie finansowe

Wina gronowe - dobre i warte swojej ceny:
Lidl jest tani
